Banner Slajderowy / Muzyka / Wiadomości

Grudzień w Mediatece: Mieczysław Wajnberg, Bardo, Kristen

napisane przez Outrave, 5 grudnia 2017

W tym roku prezenty bożonarodzeniowe w tyskiej Mediatece pojawią się wcześniej. Pod choinką znalazły się cztery koncerty, które dla melomana zainteresowanego stylistycznym, nieoczywistym miszmaszem będą strzałem w dziesiątkę. Co przygotowała orkiestra AUKSO na sam koniec 2017 roku?

Miesiąc klasycznie rozpoczniemy wraz z cyklem Aukso Modern przybliżającym twórczość najciekawszych dwudziestowiecznych kompozytorów. 2 grudnia reinterpretacji doczekają się dzieła Mieczysława Wajnberga. Perypetie tego pianisty o żydowskim pochodzeniu  bywają zapomniane – całkowicie niesłusznie, bo losy Polaka nadają się na scenariusz dobrego filmu obyczajowego. Artysta urodził się w Warszawie, ale niemal całe swoje życie spędził w Moskwie. Dla naszych ówczesnych wschodnich sąsiadów pisał pieśni patriotyczne, lecz pracował również jako korepetytor w operze. Zniechęcony tendencyjną, folkową stylistyką, zaczął próbować swoich sił jako twórca muzyki filmowej. Jego najbardziej znana ścieżka dźwiękowa do radzieckiej produkcji „Lecą żurawie” odbiła się szerokim echem na festiwalu w Cannes. Wajnberg zilustrował też brzmieniowo rosyjskie adaptacje „Kubusia Puchatka”. Gdy do ucieczki w świat kina doliczymy do jego konta liczne symfonie kameralne (dwie z nich wybrzmią w Tychach), sonaty, koncerty i kantaty, uzyskamy obraz świadomego, wszechstronnego kompozytora. Całe szczęście, że Europejczycy zaczynają sobie na nowo przypominać o jego osobie.

Tydzień później, czyli 9 grudnia (program Next Waves), na scenie pojawią się postacie, znane już publiczności Mediateki. Barbara Kinga Majewska w zeszłym sezonie prezentowała zjawiskowe pieśni Franza Schuberta, a Bartłomiej Wąsik wraz z grupą Kwadrofonik odświeżał  polską muzykę klasyczną. Teraz wspólnego przedstawią tyskiej publiczności premierowy projekt Bardo, którego pierwszą odsłonę zatytułowali po prostu „Piosenki”. Niech Was jednak nie zmyli jego prosta, niewysublimowana nazwa: po zestawieniu tak przeszywającego głosu i kompozytorskiego sznytu możemy w ciemno spodziewać się czegoś interesującego. Koncert duetu to dobra propozycja dla wszystkich miłośników wyważonej elektroniki, fortepianu oraz znakomitego wokalu.

Następny w kolejce (16 grudnia, cykl Polish Sounds) jest Kristen. Powstały w Szczecinie kwartet nie bez powodu zaliczany jest do najbardziej rozpoznawalnych składów polskiej sceny niezależnej. Formacja, która obchodzi w tym roku dwudziestolecie istnienia, przeszła niejedną stylistyczną woltę. Najpierw grała math rock zestawiony z muzyką noise, żeby przejść w stronę progresywnych, jazzowych kompozycji. W ich podróży saksofony spotykały się z gitarowymi pasażami, a medytacyjne melodie ubarwiały inteligentne teksty. Ostatnim przystankiem na ich drodze była fenomenalna, zeszłoroczna płyta „LAS”, gdzie dominował instrumentalny, krautrockowy klimat. Mimo że krytycy i słuchacze są zgodni, że to dotąd najbardziej dopracowana, przemyślana odsłona zespołu, wszystko wskazuje na to, że grupa z Michałem Bielą na czele jeszcze nie raz nas zaskoczy. Może to i dobrze – Kristen to jeden z tych wyjątkowych projektów, w którym osadzanie się w sprawdzonych schematach ustępuje na rzecz niestrudzonych poszukiwań.

Na samym dnie worka z prezentami zostało coś dla dzieci. Były skrzypce, altówka, wiolonczela, teraz pora na największego z największych – kontrabas. Ostatnie tegoroczne warsztaty w ramach serii Aukso4Kids (23 grudnia) poświęcone będą najbardziej monumentalnemu instrumentowi smyczkowego. Najmłodsi dowiedzą się, jak grube są jego struny, usłyszą jego ciemną barwę w towarzystwie innych dźwięków i spotkają muzyków pracujących na co dzień w orkiestrze. Zajęcia tradycyjnie poprowadzi animatorka kultury Joanna Bronisławska – na scenie występująca jako Asi Mina.

komentarze

comments

Polecamy