Kultura / Teatr

Open’er Festival – nie tylko muzyka, ale także teatr

napisane przez Justyna Adamczyk, 27 czerwca 2016
Ewelina płacze, materiały prasowe

Wielu z was może to zdziwić (mamy jednak nadzieję, że jesteśmy w błędzie), ale Open’er Festival to nie tylko muzyka i fantastyczni wykonawcy. Festiwal ten posiada również jedną z najlepszych teatralnych propozycji, która rokrocznie ściąga najgorętsze pozycje z afiszów polskich teatrów prosto na swoją scenę. Warto wspomnieć chociażby 2012 rok kiedy to po kilkuletniej przerwie zagrano owiane aurą legendy „Anioły w Ameryce” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego, które nie gościły już od pewnego czasu na deskach teatru, a które specjalnie na tę okazję wskrzeszono. Także w tym roku organizatorzy postarali się i zapewnili nam dawkę świetnych, teatralnych wrażeń, które warto rozważyć w swoich festiwalowych planach.

Ewelina płacze – Kinoteatr, 29.06-2.07, 17:30

Spektakl o możliwości bycia sobą w świecie, w którym tożsamość człowieka tworzą liczne, często sprzeczne ze sobą narracje. Tekst jest zbudowany z fantazji, obiegowych opinii i wizerunków medialnych aktorek i aktorów. Aktorzy grają tu siebie samych wyobrażonych przez kogoś innego. Nie mając możliwości sprostowania informacji na swój temat pozostają uwięzieni w swoich przypadkowych i fragmentarycznych tożsamościach które przenikają się z ich prywatną prawdą. Spiętrzenie ról sprawia, że nie wiadomo już do kogo należą wypowiadane ze sceny kwestie.

tekst i reżyseria: Anna Karasińska
współpraca dramaturgiczna: Magdalena Rydzewska
choreografia: Marta Ziółek
asystentka reżyserki: Ewelina Pankowska
obsada: Rafał Maćkowiak, Maria Maj, Ewelina Pankowska, Adam Woronowicz

Spektakl wyprodukowany przez TR Warszawa. (materiały prasowe)

Samotność pól bawełnianych, Kinoteatr 29.06-2.07, 19:00

Wyjątkowe i długo oczekiwane przez Widzów wznowienie słynnego spektaklu, przedstawiającego transakcyjny wymiar stosunków międzyludzkich. Opowiada o spotkaniu dwóch mężczyzn w ciemnym zaułku, na obrzeżach miasta. Diler i Klient zaczynają ubijać jakiś podejrzany, może nawet, nielegalny biznes. Widz musi domyślić się, co jest przedmiotem dealu, przeradzającego się w transowy, pojedynek na miny, słowa, pozy, szantaże. Powiedz mi, czego chcesz, a ja ci to sprzedam. Powiedz mi, co masz, a ja powiem ci, czego chcę. Dealer nie powie nigdy, co proponuje, ale być może dlatego, że sam jest w potrzebie. Klient cały czas będzie wymagał, by odkryto, czego żąda, ale być może dlatego, że nie umie już o nic poprosić. Poetyckim dialogom Bernarda-Marie Koltèsa towarzyszy cały czas ultra mocna, grana na żywo muzyka i emocje, wymagające od aktorów niebotycznej sprawności fizycznej. To także opowieść o  dialogu zdeformowanym i niefortunnym, który nie prowadzi do porozumienia. O nieustannym dążeniu do bliskości i spotkania, które – czy jest jeszcze możliwe?

„Samotność pól bawełnianych” to połączenie teatru, performansu i koncertu z udziałem grającego na żywo zespołu Natural Born Chillers. Legendarny już przykład nowej estetyki teatru, której trzeba koniecznie doświadczyć!

tekst: Bernard-Marie Koltès
przekład: Marian Mahor
reżyseria: Radosław Rychcik
oprawa wizualna: Marta Stoces
oprawa muzyczna: The Natural Born Chillers
obsada: Wojciech Niemczyk, Tomasz Nosinski (materiały prasowe)

Zrób siebie – Beat Stage, 29.06-2.07, 18:15

„Zrób siebie” zaczyna się od treningu, nakazu i cielesnej rzeźby. Obiektem eksperymentu jest grupa 5 performerek i performerów, którzy na czas performansu przybierają imiona: High Speed, Coco, Lordi, Glow oraz Beauty. Moderatorką i przewodniczką po tym doświadczeniu jest Marta Ziółek jako Angel Dust. Znajdujemy się gdzieś między siłownią, imprezą techno a korporacyjnym kościołem mindfulness.

„Zrób siebie” to utopia, wytwarzająca własny styl, język oraz seksualność. Proces ciągłego przekształcania tożsamości, która nigdy nie osiąga ostatecznego kształtu. To rodzaj tripu, który ciało zamienia w maszynę. Indywidualne cielesne monologi przenikają się tu z hybrydowym treningiem grupowym i transową praktyką złożoną z rave, jogi kundalini, latino flow i dancehallu.

Koncepcja i choreografia: Marta Ziółek
Kreacja i performance: Agnieszka Kryst (Beauty), Ramona Nagabczyńska (Coco), Robert Wasiewicz (Glow), Paweł Sakowicz (High Speed), Katarzyna Sikora (Lordi), Marta Ziółek (Angel Dust)
Piosenkarka: Maria Magdalena Kozłowska
Dramaturgia: Anka Herbut [IP]
Muzyka: Lubomir Grzelak (Lutto Lento)
Scenografia i wizualizacja: Dominika Olszowy
Wideo i oprawa graficzna: Krzysztof Bagiński
Kostiumy: Marta Ziółek
Zdjęcia: Witek Orski, Dawid Grzelak
Menadżer projektu: Dominik Skrzypkowski
Produkcja: Komuna// Warszawa (materiały prasowe)

 

komentarze

comments

Polecamy