Kultura / Sztuka

Czasowa wystawa „Półprawda” w Królikarni – relatywizm pamięci historycznej

napisane przez Daria Solich, 11 września 2017
G_Bratescu_Canzone_1976

Królikarnia będzie gościć prace artystów z Albanii, Bośni, Bułgarii, Czech, Gruzji, Macedonii, Polski, Rumunii, Słowacji, Turcji, Ukrainy oraz Węgier, czyli krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wyjąwszy Turcję, kraje autorów dzieł łączy zawikłana i trudna przeszłość związana z rządami komunistycznymi oraz późniejsza praca na rzecz przywrócenia tożsamości narodowej.

Czasowa wystawa w warszawskiej Królikarni dotyczy zagadnień okołohistorycznych. Dzieła sztuki prezentowane na wystawie czerpią z wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich siedmiu dekad. Nie brakuje w nich także odnośników do indywidualnych doświadczeń autorów prac, których wspólny mianownik, to dany region geograficzny. Chociaż wystawa w dużej mierze czerpie z przeszłości, poszczególne prace nie są pozbawione głosu wobec bardziej uniwersalnych i aktualnych kwestii. Mowa tutaj chociażby o cyklu prac Rumunki Ioany Nemes „Rozeta”, nawiązującym do tradycyjnej architektury lokalnej, wyparetej w XX wieku przez trend promujący budownictwo socjalistyczne. W trakcie wystawy będzie także możliwośc zetknięcia się z problemami związanymi z granicą wolności ekspresji i budowania tożsamości wyrażanej mową ciała, wzmacnianiem pozycji władzy i jej bezkarność osiągnięte dzięki usankcjonowaniu religijnemu; autorzy dzieł zmierzyli się także z pytaniami o wpływ na politykę i realizację przemian uzyskany poprzez udział obywateli w powszechnych wyborach. 

Nazwa wystawy została wzięta z dzieła Pravdoliuba Ivanova, które podkreśla relatywizm pamięci historycznej. „Półprawda” – napisane na kawałku materiału, oryginalnie w języku bułgarskim – była niesiona w formie transparentu. Poziome przecięcie liter w wyrazie ukazywało jedynie połowę liter, tym samym siejąc wątpliwości wśród mieszkańców. Druga połowa transparentu była prezentowana wewnątrz pomieszczenia, w którym odbywała się wystawa. Takie ujęcie tematu ukazywało, że jedna praca może istnieć jednocześnie w dwóch miejscach: w świecie sztuki i w przestrzeni publicznej. Zaś powstanie tej pracy związane jest z przeświadczeniem autora, że prawd jest tyle, ile jej kontekstów.

Wystawę można oglądać w dniach 10 września – 22 października 2017 w Królikarni. Wstęp jest bezpłatny.

komentarze

comments

Polecamy