Artykuły

Perfume Genius, czyli queerowa ikona z teatralnymi koncertami

napisane przez Łukasz Jankowski, 11 sierpnia 2017
Foto: Michael Schmelling

Polityka i muzyka rzadko kiedy tworzą udany duet. Większość muzyków woli nie poruszać takich tematów w swoich kompozycjach, a nawet wypowiedziach, jednakże niedawno pojawił się wyjątek. Gdy Donald Trump został prezydentem, artyści postanowili wyrazić swoje poglądy. Jedną z takich osób był Mike Hadreas, który ostrzegał ludzi przed nowym prezydentem i snuł wizje jakoby nad USA zaczęły pojawiać się czarne chmury. Dotkliwie przekonała się o tym queerowa społeczność, gdy Trump niedawno ogłosił, że osoby transpłciowe nie będą mogły służyć w armii.

Nie bez przyczyny wspomniałem tutaj nazwisko Mike’a Hadreasa, który w muzycznym świecie jest rozpoznawalny jako Perfume Genius. Muzyk jest jedną z tych postaci, którą bez chwili zająknięcia można uznać za współczesną queerową ikonę wspierającą środowisko LGBT. Artysta w pełni bierze odpowiedzialność za to, że pełni taką funkcję. W wywiadach podkreśla, że zna to uczucie. Gdy był nastolatkiem z podziwem patrzył na reprezentantów muzyki queerowej. Dodaje, że dzięki takim artystom poczuł się lepiej w swojej skórze i był w stanie pokochać samego siebie. Muzyka stała się jego azylem w czasach kiedy czuł się odmienny. Inni artyści stali się jego inspiracją i pozwolili żyć w zgodzie ze samym sobą.

OFF Festival 2014, foto: muzyka.onet.pl

Perfume Genius jako swoje inspiracje wymienia jednym tchem Prince’a, Queen, Weyes Blood. Pierwszego z artystów opisuje jako oczywistą inspirację, która siedzi w jego głowie cały czas i może potężnie wpływać na jego nastrój. Taką też cechę mają numery Hadreasa, bo pod powłoką dźwięków skrywają się ogromne pokłady emocji, które wpływają na każdego. Mogą zaskoczyć, mogą poruszyć, ale nigdy nie wzbudzą obojętności. Twórczość Queen jest dla Perfume Geniusa niezwykle naturalna i bez niej nie wyobraża sobie swojego życia. Nic w tym dziwnego, gdyż Freddie Mercury z resztą zespołu wzbudzał skrajnie różne emocje, ale dziś to już legenda. Mike w jednym wywiadzie powiedział, że nie bycie fanem tego zespołu powinno być nielegalne. W pełni zgadzamy się z tą opinią!

Hadreas w wywiadach wspomina, że jest fanem Weyes Blood, więc można stwierdzić, że spełnił jedno ze swoich muzycznych marzeń zapraszając ją do współpracy. Owocem ich prac są dwie piosenki – „Sides” oraz „Braid” pojawiające się na albumie „No Shape”. Tutaj należy wspomnieć o introwertycznej stronie Mike’a, gdyż artystkę poznał dopiero w studiu. Perfume Genius niejednokrotnie wypowiadał się, iż nie jest zbyt towarzyską osobą i ludzi nie poznaje tak łatwo jak ekstrawertycy. Nie przeszkadza to jednak w częstowaniu swoich fanów pełnymi ekspresyjności piosenkami, klipami oraz co najważniejsze – koncertami, które na zawsze wyryją ślad w naszej pamięci.

Styl muzyka przez całą jego karierę ewoluował i nadal to robi. Z nieśmiałego chłopaka, wyrósł na pretendenta do jednej z najbardziej cenionych gwiazd alternatywnego popu. Swój debiut  – „Learning” – wydał siedem lat temu. Wtedy wszystko dla Mike’a było nowe – pisanie piosenek oraz koncertowanie, podczas którego sceniczny strach pojawiał się w jego myślach. Na ten moment można powiedzieć, że to, co było nowe, stało się codziennością, a strach jest na każdym kroku tłumiony. Perfume Genius mówi, że początkowo nie zwracał uwagi, gdzie gra i dla jakiej publiczności. Jego występy były delikatne i emocjonalne, co polscy fani mogli doświadczyć w 2014 roku w ramach OFF Festivalu.

Koncert w Brooklyn Steel (2017), foto: Amanda Hatfield

Teraz jego koncerty przeszły transformację. Mike Hadreas zamienia swoje piosenki w spektakl teatralny prezentując niewymuszone emocje, skierowane wprost do słuchacza, na którego artysta cały czas jest otwarty podczas koncertów. Niecodzienne mogą wydawać się stroje, które prezentuje Perfume Genius. Na początku kariery delikatnie podkreślał usta i paznokcie czerwonym kolorem, teraz występuje w odważnych stylizacjach, zaskakując wiele osób, które po raz pierwszy stykają się z twórczością muzyka. Najlepszym przykładem intrygujących strojów artysty będą teledyski do „Queen” oraz „Die 4 You”.

Wpływ Perfume Geniusa na środowisko queer, jak i muzyczny showbiz jest niepodważalny. Dlatego też cieszymy się, że już w poniedziałek będziemy mogli doświadczyć wszystkich wcześniej wspomnianych emocji na własnej skórze, gdyż Mike wystąpi w warszawskim NIEBIE. Jeżeli nie macie wejściówek to spieszcie się z zakupem, bo pozostała tylko ograniczona liczba biletów!

komentarze

comments

Polecamy